Archiwum dla ‘moblog’ Kategorie
zalegly post wczoraj
starosc nie mlodosc, jak mowia strozytni wenusjanie zapatrzeni w uczuciowa lawine i szczelnosc anty-termicznych kombinezonow. bardzo chcialem pochwalic sobote, jako dzien wystepu interpolu, jak dzien wielkiej roznorodnosci, jako dzien surwiwalu w wielkim scisku. jednak sily okazaly sie watle, a trzezwosc zbyt duza by wejsc w stan grafomanskiej euforii. koncert rzeczonego zespolu byl piekny, spokojny, selektywny, profesjonaly. panowie oczywiscie poczestowali kilkoma gadkami marketingowymi o tym jak nas kochaja, ale tym razem pelny wzruszenia uwierzylem im. calosc trwala 80 min i pelna byla… Czytaj dalej »
strefa kultury przepychu
udalo sie! dotarlismy do naszej bazy z widokiem na zatoke i polwysep helski. warunki ktore zastalismy pozwolily przelknac specyficzna cene. po krotkiej aklimatyzacji wyruszylismy na miejsce kazni, a tam — tak jak obiecywano — wszystkiego wiecej, o ciutke lepiej niz rok temu. tlok przy stoiskach spozywczych zupelnie niewielki i akceptowalny. ceny prawie bez zmian w stosunku do zeszlorocznych. widzowie sa jednak Ci sami– w miare mili, kolorowi, usmiechnieci, i wiecznie PRZEPYCHAJACY SIE wszedzie;) o 21 rozpoczeli swoj wystep editors, dla mnie danie glowne w piatek. jako, ze slyszalem ich na… Czytaj dalej »
inauguracyjny meldunek z trasy
ostatnimi czasy nie dane mi bylo dzielic sie informacjami o tym co mnie czeka w niedalekiej przyszlosci.ale oto nadszedl moment idealny na ogloszenie parafialne. ktore brzmi… rozpoczalem wraz z zelazna ekipa akcje open’er 2008 :) mamy do pokonania ok. 300 km — na tym etapie rozwazamy wybor trasy. wariant 「krajowy」 czyli DK 5 lub wariant 「malowniczy」 przez tuchole i starogard gd. calosc ma uwienczyc przejzd obwodnica trojmiejska i trasa kwiatkowskiego do podgdynskiego pierwoszyna, gdzie bedzie sie znajdowac nasza melina.jest cieplo i raczej tloczno. niedlugo pozdrowimy bydgoszcz. dopoki nie… Czytaj dalej »
loteria
przed chwila wyslalem smsa ws. wygrania biletu na openera. jest 250 sztuk na cala polske. a mnie po prostu ciekawi ile jest tego w rzeczywistosci. kto w agorze zdecyduje ile zaproszen trafi de facto do chetnych. wszak pracownicy tez czasami lubia posluchac muzyki;) a sms na pewno zwroca koszty operacyjne i moralne. ok. wiem. psiocze… Czytaj dalej »
pewnego razu brak neta
taka awaria moze byc oczywiscie rowniez zbawienna. telefony sie nie urywaja, nikt nie nagabuje o wysylanie jednego zdania mailem, mozna spokojnie pomyslec… tzn nie mozna, bo wspolpracowniczka napierdala piesn o sprawach zawodowych i prywatnych. a ja tak bardzo potrzebuje spokoju… zawsze moze byc gorzej, wlasciwie zawsze JEST;) prawa murphyego sa… Czytaj dalej »






Odzewy ze świata