Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Liternictwo drogowe atakuje

W pro­jek­to­waniu infor­macji wizu­alnej mini­ma­lizm jest mile widziany. W finan­so­waniu pro­jek­to­wania infor­macji wizu­alnej mini­ma­lizm jest złem. Miasto Poznań kon­se­kwentnie kroczy obraną ścieżką oszczęd­ności w pro­jek­to­waniu i wyko­naniu sys­temu infor­macji miej­skiej. Zapraszam na cykl arty­kułów poświę­co­nych pano­szącej się w sto­licy Wielkopolski tzw. “czcionce” dro­gowej, czyli kro­jowi pisma zna­nemu z tablic dro­go­wych naszego kraju. Materiał jest na tyle długi, że prak­tycz­niej będzie podzielić go na kilka części.

O użyciu kroju dro­go­wego pisałem już wcze­śniej, jednak roz­prze­strze­nianie się tego cie­ka­wego zja­wiska zmu­siło mnie do ponow­nego przed­sta­wienia sprawy. Pierwszą część poświęcę pla­nowi linii tram­wa­jo­wych tutej­szego MPK.

Schemat przed­sta­wia­jący sieć po raz pierwszy pojawił się na przy­stan­kach pod koniec sierpnia 2009. Pomijając dys­ku­syjne roz­wią­zania w pro­jekcie gra­ficznym (np. zbyt ciemna zieleń tra­wiasta punktów węzło­wych, prze­ska­ku­jące co przy­stanek względem siebie linie) dosta­liśmy pro­dukt poprawny, wręcz kla­syczny, bo oparty na spraw­dzo­nych zało­że­niach. Pierwsze tego typu sche­maty powstały dla metra lon­dyń­skiego w latach 30. XX wieku.

Poniżej repro­dukcja znacz­nego frag­mentu sche­matu AD 2009 Q3.

Wszystko byłoby w sumie do zaak­cep­to­wania – choć nie jest to dzieło pro­fe­sjo­na­listy, prze­ciętny pasażer nie będzie się zagłę­biał w szcze­góły i jakość, tym bar­dziej, że więk­szość tubylców roz­kład zna dość dobrze i bez dia­gramu. W moim wypadku czarę goryczy prze­lało zasto­so­wane liter­nictwo. Beznadziejna widocz­ność i czy­tel­ność pod­pisów pod przy­stan­kami, czy na tle wspo­mnia­nych już węzłów prze­siad­ko­wych spra­wiła, że zawyłem.

Proszę zwrócić uwagę, że info­gra­fikę zaopa­trzono także w angiel­skie i nie­mieckie tłu­ma­czenia tytułu, zatem suge­ruje się przy­byłym obco­kra­jowcom, że tu odnajdą miejską nić Ariadny. Wszak odby­wają się wła­śnie Mistrzostwa Świata w Wioślarstwie (sier­pień, przy­pomnę), a za pasem zjazd Młodych Taizé, więc planik jak zna­lazł. Pytanie: jak turysta, także i kra­jowy, ma prze­czytać maleńkie literki, roz­różnić “o” i “a”, zauważyć jakieś dia­krytki? Nie mam pojęcia. Należy wziąć oczy­wi­ście poprawkę na powięk­szenie obrazka, które tutaj roz­róż­nial­ność liter zde­cy­do­wanie pod­nosi, co jest gene­ralnie cechą cha­rak­te­ry­styczną tych liter. Pamiętajmy, że zapro­jek­to­wano je by były wielkie. Nawet sko­rzy­stanie z naj­bar­dziej okle­pa­nego kroju świata, czyli “Times New Roman” (thx MS!) pod­nio­słoby ogromnie ergo­nomię mapki. [BULWERS MODE OFF]

Sprawa nie jest może z pierw­szej ligi, ale ist­nieje ryzyko, że młody czło­wiek ze Skandynawii, Szwajcarii czy Hiszpanii wyczuje sier­mięgę i wspomni o tym zna­jomym, nie mówiąc już o wysłan­ni­kach kon­ku­rentów do miana Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Często takie szcze­góły sta­nowią pod­stawę dla nie­spra­wie­dli­wych sądów. Warto byłoby zadbać o este­tykę i nie dawać pre­tekstu, przy­naj­mniej szcze­gó­la­rzom. Potem nawet imprezy typu “Rock vom Mars” nie­wiele będą mogły pomóć;)

W następ­nych częściach

Powyżej zapre­zen­to­wałem pierwszy, zde­cy­do­wanie nega­tywny przy­kład zasto­so­wania dro­go­wska­zo­wego kroju liter. Następne będą mniej rażące. Napiszę m. in. o tablicz­kach z nazwami ulic, spró­buję także przed­stawić genezę kroju. Cdn. ●


Krótki link do tego wpisu: http://ymk.in/5
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Google Buzz
  • Add to favorites
Bookmark and Share
  • M Malone

    Off toipic, ale imho ważné: w Poznaniu mogli­by­ście malować tram­waje na inny niz zie­lony kolor. Kiedyś wjeż­dżając na jedno z licz­nych „rond“ omal nie wje­chałem w zie­lony żywo­płot wysu­wa­jacy się z…zielonego żywopłotu:)

Odzewy ze świata

Losowe wpisy

Subskrybcja//syndykacja

Najświeższe wpisy z Ainunau.net prosto do Twojego czyt­nika RSS.
RSS jest głupi? Skorzystaj z alter­natyw:
uaktualnienia na mail@marciooFacebook PageiGoogle