Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Nowoczesne blogi z Posterous.com

Któregoś pięk­nego dnia pewien smutny nasto­latek z okolic Tulsy posta­nowił, że będzie odtąd wieźć życie poży­teczne i nie­nudne. Wyjechał do Kalifornii i założył tam agencję matry­mo­nialną mającą być anti­dotum na roz­pa­sanie moralne epoki dzieci kwiatów. Wymyślił sobie, że potęga więzi roz­kwitnie w namięt­nych listach sła­nych akros de kon­ti­nent. Nadał swojej firmie długą, ale ideową nazwę — “Poczta i ero­tyka dla nas”. Ale Posterous to coś z zupełnie innej beczki.

Posterous to dzi­siejsza i w dodatku nie wyssana z palca opo­wieść. To historia o naj­bar­dziej prze­ło­mowym i naj­wy­god­niej­szym spo­sobie współ­cze­snego blo­go­wania. Bo czyż może być coś prost­szego od wysłania maila, w którym umie­ścimy treść, obrazki, fil­miki, linki, pdfy i co tylko wena pod­powie, na adres post@posterous.com? System auto­ma­tycznie powoła do życia blog, któ­rego loginem do zarzą­dzania będzie adres nadawcy.

Co w tym wyjąt­ko­wego zapyta znu­dzony, acz zaawan­so­wany wędrowiec-sieciowiec. Przecież, dajmy na to, moż­li­wość publi­ko­wania via mail ofe­ruje i góglowy Blogger, i WordPress, i Tumbler, a może nawet i blox.pl! (piszący nie ma bla­dego pojęcia). Jednak żaden z wymie­nio­nych nie pozwoli zrobić tego tak szybko. Wyjątkowy też jest sposób w jaki Posterous wysłaną wia­do­mość prze­twarza i jak pozwala na gospo­da­ro­wanie nią.

Podstawowe (i uni­ka­towe) cechy systemu

Opcji mamy naprawdę sporo. Oprócz pod­sta­wowej funkcji blo­gowej, serwis może pełnić funkcję zbie­rania z sieci inte­re­su­ją­cych i cie­ka­wych treści za pomocą book­mar­kletu w kraju na P. zwanym skryp­to­za­kładką (jak np. w Tumblerze). Arcyciekawą funkcją jest moż­li­wość pro­wa­dzenia blogów gru­po­wych: rodzin­nych, pra­cow­ni­czych, klu­bo­wych itp. Wystarczy kon­kret­nemu adre­sowi przy­pisać odpo­wiednie adresy mailowe autorów-nadawców. Słowem, jeśli dziadek umie obsłu­giwać maila, będzie umiał dopisać kilka historii do rodzinnej sagi.
Posterous pełni także z powo­dze­niem rolę prze­kaź­nika treści do innych zde­fi­nio­wa­nych przez użyt­kow­nika ser­wisów spo­łecz­no­ścio­wych (w efek­tach dosko­nal­szych niż dzia­łania Ping.fm czy hello txt). Zastosowano tu filo­zofię odwrotną niż w ser­wi­sach agre­gu­ją­cych wpisy z wielu źródeł, takich jak FriendFeed, czy rodzimy Flaker. Teraz możemy spra­wie­dliwie obsłu­giwać wszystkie nasze kon­takty, bez względu na sieć, w której funk­cjo­nują. Już nikt nie potrak­tuje z poli­to­wa­niem naszej prośby o zapi­sanie się do kon­kret­nego “portalu”;)

Zaawansowany Przykład

W opcjach auto­post Posterousa zde­fi­nio­wa­liśmy nasze konta na Picasie, Facebooku, LinkedIn, Twitterze i bloga na LiveJournal. Mamy kilka miłych zdjęć z imprezy. Chcemy wysłać je z krótkim opisem na jeden z blogów na Posterous oraz do tych ser­wisów, w któ­rych mamy tylko kon­takty pry­watne (w naszym przy­kła­dzie będzie to Facebook, Picasa i LiveJournal).

Polega to na wysłaniu maila na adres:
facebook+picasa+livejournal@nazwabloga.posterous.com
Temat: tytuł_wpisu((tag: tag1, tag2))
Załączniki: Foto1, Foto2, … , Foto n
Treść: Tutaj umiesz­czamy opis do zdjęć.

I gotowe! Za chwile system opu­bli­kuje wpis ze zdjęciami.

Wysłanie powyż­szej prze­syłki na adres:
post@nazwabloga.posterous.com
spo­wo­duje auto­ma­tyczne opu­bli­ko­wanie treści dodat­kowo we wszyst­kich pięciu ser­wi­sach przy­pi­sa­nych do naszego konta, nato­miast zasto­so­wanie adresu:
posterous@nazwabloga.posterous.com
spo­wo­duje umiesz­czenie wpisu wyłącznie na naszym blogu w Posterous bez prze­ka­zy­wania treści dalej.

Dodam, że “nazwa­bloga” jest potrzebna wyłącznie w przy­padku, gdy chcemy wysyłać treści na innego bloga niż główny (domyślny).
Dość zawiłe w opisie, ale naprawdę wygodne i ele­ganckie rozwiązanie.

Zalety i wady

Korzystanie z Posterousa daje znaczne oszczęd­ności czasu w pro­cesie two­rzenia, publi­ko­wania i szcze­gólnie udo­stęp­niania treści do innych miejsc, oczy­wi­ście po części kosztem wyglądu i aran­żacji wpisu. Choć i to możemy obejść wysy­łając mail w for­macie html, z odpo­wiednim układem ele­mentów. Dostęp do blo­go­wania jest obecny wszę­dzie tam gdzie mamy dostęp do maila. Nie będą nam już straszne zablo­ko­wane prze­glą­darki, komu­ni­ka­tory i wszelkie pro­to­koły — poczta elek­tro­niczna dostępna jest prak­tycznie w każdym biurze. Nie musimy się przy tym mar­twić, że posty zostaną zanie­czysz­czone kor­po­ra­cyj­nymi pod­pi­sami w mailach – system zna­ko­micie roz­po­znaje symbol sygna­tury w postaci dwóch kresek (dywizów lub łączników), dla pew­ności możemy dodać jeszcze w treści komendę “#end” ozna­cza­jącą bez­względny koniec wpisu.
Domyślnie mamy także do dys­po­zycji tagi, jest system komen­tarzy ze wspar­ciem dla Twittera i Facebooka. Te funk­cjo­nal­ności nie są dostępne od razu w pakiecie star­towym u bez­po­śred­niej kon­ku­rencji, czyli Tumblr’a.

Brak moż­li­wości utwo­rzenia sta­tycz­nych pod­stron, czy kłopot z zaawan­so­wanym wsta­wia­niem ilu­stracji z poziomu prze­glą­darki można zapisać po stronie wad.

I wszystko jasne

Wstęp do tego wpisu jest tylko pozornie bez­sen­sowny. Przywołanie tutaj oko­licz­ności ame­ry­kań­skiej ma pod­kre­ślać dwie rzeczy. Primo, Posterous.com jest na razie wyłącznie po angielsku. Po drugie, w naszym kraju jeszcze mało jest użyt­kow­ników korzy­sta­ją­cych z wielu sieci, dla któ­rych jed­no­cze­śnie infor­macja o Posterous.com sta­no­wi­łaby novum.

Bardzo polecam eks­pe­ry­men­to­wanie z tą plat­formą. To ide­alne roz­wią­zanie dla osób sta­wia­ją­cych na treść, oszczęd­ność czasu, czy­tel­ność i kom­pa­ty­bil­ność z innymi ser­wi­sami łebo­wymi. Gdybym dziś przy­godę z blo­go­wa­niem zaczynał wybrałbym nie WordPress, ale wła­śnie dzieło chło­paka z Tulsy (który tak naprawdę składa się z dwóch osób: Sachina AgarwalaGarry’ego Tana, którzy nie pochodzą z Tulsy). ●


Krótki link do tego wpisu: http://ymk.in/4
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Google Buzz
  • Add to favorites
Bookmark and Share
  • http://passwordincorrect.com nizej­pod­pi­sany

    Dzięki! chyba się skuszę. mam już profil na Posterous, ale doce­lowo zrzucam tam posty przez Ping.fm. Czas wypró­bować jak to działa inaczej.

  • http://www.rawamazowiecka.eu Rawa Mazowiecka

    Dobrze roz­wi­nięty temacik :D

Odzewy ze świata

Losowe wpisy

Subskrybcja//syndykacja

Najświeższe wpisy z Ainunau.net prosto do Twojego czyt­nika RSS.
RSS jest głupi? Skorzystaj z alter­natyw:
uaktualnienia na mail@marciooFacebook PageiGoogle