Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Pograjmy na Wietrze

Nazwa małego urzą­dzenia, które zro­biło w 2008 roku osza­ła­mia­jąca karierę mówi bardzo dużo — net­book. Ale nie wyczer­puje tematu. Ten mały, choć prak­tycznie peł­no­prawny kom­puter może mieć szereg innych zasto­sowań — łatwiej to zro­zu­mieć użyt­kow­ni­kowi korzy­sta­ją­cemu na co dzień z nie­naj­now­szych kom­pu­terów o zróż­ni­co­wanej wydajności.

Zanim kupiłem Winda zasta­no­wiłem się, do czego jeszcze mógłby mi się przydać taki sprzęt, czy w dzi­siej­szych cza­sach można robić jeszcze coś cie­ka­wego z kom­pu­terem nie posia­da­jącym połą­czenia z inter­netem? Przypomniałem sobie, że dawno temu grałem w gry kom­pu­te­rowe, byłem kimś pomiędzy entu­zjastą a mania­kiem, a co naj­mniej 10 róż­nych tytułów spra­wiało, że sobotnia noc koń­czyła się w nie­dzielę o 7 rano. Granie przy­szło mi do głowy zaraz na początku roz­ważań. Nie chodzi tu oczy­wi­ście o gry nowe, wyma­ga­jące akce­le­ra­torów gra­fiki i wiel­kiej mocy, chodzi raczej o gry retro, under­dogs, dla mnie pozo­sta­ją­cymi wciąż atrak­cyj­nymi „sta­rymi grami“. Zapraszam do opisu pro­ce­dury insta­lo­wania gier i wrażeń z użyt­ko­wania Winda jako prze­no­śnej kon­soli retro.

z wierzchuNa starcie otrzy­mu­jemy maszynę z pro­ce­sorem Intel Atom 1,6 GHz, 1 GB RAM, 10-calowym, matowym, wyświe­tla­czem o natywnej roz­dziel­czości 1024 x 600. Doskwierać nam zatem naj­bar­dziej będą dwie rzeczy — brak napędu CD oraz nie­ty­powe pro­porcje ekranu, któ­rych nie wspie­rała żadna z gier początku wieku.

CD-ROM jako napęd wirtualny

Z pierw­szym pro­blemem pora­dzimy sobie nad­zwy­czaj prosto, choć w kilku kro­kach. Najpierw przy­go­tu­jemy w kom­pu­terze z kla­sycznym napędem CD obraz płyty. Możemy to zrobić za pomocą takich pro­gramów jak Nero Burning ROM, Power ISO czy CloneDVD. Otrzymany plik (bądź pliki, gdy np. two­rzymy jeszcze pomoc­niczy plik typu .cue) prze­no­simy dowolna metodą do Winda (naj­praw­do­po­dob­niej z Asusami Eee, też tak można ;).

W doce­lowym sys­temie powin­niśmy zain­sta­lować pro­gram do two­rzenia i obsługi wir­tu­al­nych napędów płyt. Ja korzy­stam z dar­mo­wego Daemon Tools Lite, dla któ­rego dobrą alter­na­tywą może być Alcohol 52% lub komer­cyjny Virtual CD. W pro­gramie takim „mon­tu­jemy“ obraz płyty — po prostu wska­zując loka­li­zację pliku z obrazem, który prze­nie­śliśmy przed chwilą na twardy dysk netbooka.

W oknie „Mój kom­puter“ pojawia się na sposób softwa­rowy nowy napęd, magiczny CD z wło­żoną doń odpo­wiednią płytą. Wystarczy kliknąć nową ikonkę i roz­po­cząć insta­lację pro­gramu, zupełnie jak­byśmy mieli do czy­nienia z net­bo­okiem z fizycznym napędem optycznym. W sys­temie możemy zain­sta­lować kilka takich wir­tu­al­nych napędów, np. Daemon Tools pozwala na insta­lację czte­rech urzą­dzeń. Możemy pod te wir­tu­alne urzą­dzenia „mon­tować“ pliki na zmianę, zatem o ilości gier w sys­temie w końcu i tak zade­cy­duje pojem­ność dysku twar­dego. Oczywiście jeśli posia­damy prze­nośny napęd CD cały powyższy pro­ceder możemy sobie darować, jednak atuty two­rzenia obrazów płyt pozo­staną aktu­alne: brak koniecz­ności posia­dania ory­gi­nal­nego nośnika przy sobie, tak istotne w podróży.

Czy na tym maleń­stwie coś widać?

Skoro już poszliśmy na kom­promis w kwe­stii wydaj­ności sys­temu i wybra­liśmy nie­wy­ma­ga­jące gry musimy się uporać z dużo trud­niej­szym wyzwa­niem. Czy jesteśmy w stanie korzy­stać z roz­ryw­ko­wego opro­gra­mo­wania na małym ekranie?

Producent ofe­ruje nam nastę­pu­jące rodziel­czości pracy na pulpicie:

  • 800 x 600 (naj­mniejszą) — w tym trybie po bokach panelu mamy nie­uży­wane pik­sele w postaci czar­nych pasków, efek­tywny obszar wyświe­tlania zmniejsza się do około 8,4 cala,
  • 1024 x 600 (nor­malną), wypeł­nia­jącą cały panel,
  • 1024 x 768 (roz­sze­rzoną) gdzie część pul­pitu „wystaje“ poza panel, ale można do niej dotrzeć zbli­żając kursor do odpo­wied­niej, dolnej lub górnej krawędzi.

Zainstalowałem i prze­te­sto­wałem kilka gier. Oto jak zacho­wy­wały się w netbooku.

Starcraft, Diablo II Lord of Destruction, Zeus — te pro­gramy zawsze prze­ska­lo­wują pulpit do rodziel­czości 800 x 600. Jeśli chodzi o Diablo to gra wygląda przy­zwo­icie, zwłaszcza jeśli ktoś zagrywał się w nią jeszcze w cza­sach sprzed roz­sze­rzenia — wtedy można było ustawić ją w mak­sy­malnej rodziel­czości prze­kra­cza­jącej moż­li­wości per­cep­cyjne prze­cięt­nego ślimaka — 640 x 480 pikseli.

Sid Meier’s Alpha Centauri (SMAC) — do uru­cho­mienia gry w sys­temie Windows XP potrze­bu­jemy „łatki zgod­ności“ ze strony pro­du­centa, połą­czonej z uak­tu­al­nie­niem gry do wersji 4.0. Jak twierdzi pro­du­cent, po zain­sta­lo­waniu uak­tu­al­nienia, nie będziemy potrze­bować „łatki zgod­ności“. Ja potrze­bo­wałem. Program zawsze ska­luje pulpit do roz­miarów 1024 x 768 pik­seli — zatem zawsze w tej grze jesteśmy ska­zani na prze­su­wanie obszaru robo­czego apli­kacji. Być może ist­nieją jakieś opcje, które możemy zde­fi­niować w pliku kon­fi­gu­ra­cyjnym, ale granie w grę pełną cyferek, literek, małych ikonek w rodziel­czości 800 x 600 prak­tycznie mija się z celem. Oczywiście znając skróty kla­wia­tu­rowe poleceń i roz­kazów wyda­wa­nych w grze możemy zmi­ni­ma­li­zować potrzebę prze­su­wania pulpitu.

Heroes of Might and Magic IV — gra ta sprawdza dostępne w sys­temie wiel­kości obszaru robo­czego i pozwala użyt­kow­ni­kowi wybrać pomiędzy roz­dziel­czo­ściami. W każdej z roz­dziel­czości inter­fejs gry zostaje dopa­so­wany do wybranej wiel­kości. W trybie 800 x 600 na ekra­nach wyświe­tlana jest mniejsza ilość infor­macji, w trybie 1024 x 768 mamy już większą ilość wskaź­ników i ikon. Największa i prak­tycznie jedyna wska­zana roz­dziel­czość dla zaawan­so­wa­nych graczy czyli 1200 x 1024 jest na Windzie niedostępna.

Magic The Gathering (z dodat­kiem Duels of the Planeswalkers) — Uruchomienie tej gry wymaga nieco zabiegów. Pierwotnie była prze­wi­dziana do pracy w Windows 9x, po wydaniu dwóch dodatków Microprose zaprze­stała roz­woju pro­duktu. Bardzo sym­pa­tyczna gra, dla począt­ku­ją­cych nawet przy­jaź­niejsza niż kar­ciany pier­wo­wzór. Do insta­lacji trzeba przy­go­tować obrazy płyt z pod­sta­wową edycją gry oraz z roz­sze­rze­niem Duels of the Planeswalkers. Szczegółowe infor­macje na temat uru­cho­mienia MTG na współ­cze­snym sprzęcie opi­suje ta strona. Grę można uru­chomić w rodziel­czości 1024 x 768 (z prze­su­wa­niem ekranu), działa także w rodziel­czości 800 x 600, ale wtedy jesteśmy ska­zani na uprosz­czony widok poje­dynku. Pożądaną roz­dziel­czość musimy ustawić przed roz­po­czę­ciem gry, gdyż ta sama nie potrafi mody­fi­kować usta­wień pul­pitu Windows. Granie w roz­dziel­czości natywnej jest nie­moż­liwe, nie mamy wtedy bowiem dostępu do dolnej części ekranu gry.

Na koniec cie­ka­wostka — nad kla­wia­turą stoi wyraźnie napi­sane — „msi Wind Notebook“, ale już na dołą­czanym do sprzętu etui tekst został zmo­dy­fi­ko­wany na „msi Wind Netbook“. Skoro pro­du­cent sam nie może się zde­cy­dować jak tytu­łować swój sprzęt, to tym bar­dziej nam nie wypada zawężać jego zastosowań.


Krótki link do tego wpisu: http://ymk.in/msi

Odzewy ze świata

Losowe wpisy

  • Eurobasket w Poznaniu (na żywo) 8.9.09
    Eurobasket2009, koszykówka, Poznań, relacja na żywo, sport
  • Sumy 2008 31.12.08
    Eluvium, flickr.com, God Is An Astronaut, Helios, Jon Hopkins, Movus, MPK Poznań, múm, muzyka, nagrody, PKP, podsumowanie, port-royal, Sumy, Świecie, Tangerine Dream, The Cure, WordPress
  • Star-o-Wecka [Starołęka z duchem Gwiezdnych Wojen] 10.2.08
    architektura, inwestycje, Poznań, Poznań Forum, Star Wars Spirit, Starołęka
  • Sympatetyczny Pekin 29.8.08
    Aneta Konieczna, Grzegorz Tkaczyk, Leszek Blanik, Maja Włoszczowska, Marcin Dołęga, Pekin2008, polski syf, sport, Tomasz Majewski, Usain Bolt, Wielcy Rodacy
  • Pansy rządzi 3.4.07
    klip muzyczny, skojarzenia, The Drill

Subskrybcja//syndykacja

Najświeższe wpisy z Ainunau.net prosto do Twojego czyt­nika RSS.
RSS jest głupi? Skorzystaj z alter­natyw:
uaktualnienia na mail@marciooFacebook PageiGoogle