Kolejna próba blogowa, kolejny problem. Ten sam co zwykle — jaki wygląd? Przeszukuję neta w poszukiwaniu jakiegoś miłego trzykolumnowego, nieczarnego, widżetowo zorientowanego, oszczędnego i oryginalnego zarazem, bez zbyt dużych datowników, z trackbackami, przystosowanego do polskojęzycznego odbiorcy tematu wordpressa. I nie ma :( Przynajmniej na razie. Zostaję więc przy hemigwayu w wersji angielskiej do czasu znalezienia czegoś ciekawego. Podoba mi się jego dwukolumnowa struktura zasadnicza, czytelnie to wszystko wygląda i profesjonalniej niż rzeczywiście jest. ●






Odzewy ze świata