Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Wpisy z etykietami ‘Euro2008’

Człowiek z piłką w rękach i prawdą na ustach

Miniaturka : Człowiek z piłką w rękach i prawdą na ustach

Miałem o spo­rcie nie pisać, bo gdybym zaczął to pewnie byłoby o zapo­mnia­nych enbie­jow­cach, siat­kar­kach, o F1, o pił­ka­rzach fut­bo­li­sto­wych, o „ludziach z siłowni“ etc. etc. A prze­cież nie jest to blog mono­te­ma­tyczny, czyli taki co poten­cjalnie ma większe szanse na sukces;) Jednak nie moge się opa­nować i piszę, choć do końca może nie jest to o spo­rcie. Jest to o czło­wieku nie­pa­su­jącym do modelu Polaka maluczkiego.To Artur Boruc, czło­wiek nie bojący sie prawdy, spo­kojny, rze­czowy. Jedyny pro­fe­sjo­na­lista w naszej repre­zen­tacji, jedyny wojownik, który zna drogę swo­jego…  Czytaj dalej »

UNO-City

Miniaturka : UNO-City

Druga część mojej wycieczki po Wiedniu była wielką nie­spo­dzianką. Grupa odszcze­pieńców, bardzo spra­gnio­nych dodajmy, pozo­sta­wiła główną grupę tury­stów pod okiem Pani Przewodnik, której wiedza często kłó­ciła się z infor­ma­cjami zamiesz­czo­nymi w prze­wod­ni­kach. Do dziś zasta­na­wiam się dla­czego Stefan to Szczepan… :) Po zaspo­ko­jeniu pra­gnień oko­ło­pro­cen­to­wych w dość obskurnym jak na cen­trum miasta miejscu, ekipa uległa naci­skom mło­dzieży i wspólnie, raźnym, choć chwiejnym kro­kiem, udała się na Plac Szwedzki, by wsiąść do pociągu nie­by­le­ja­kiego typu metro.…  Czytaj dalej »

Mieszanie kulek na salonach

Miniaturka : Mieszanie kulek na salonach

Debiut Polski na arenie finałów Mistrostw Europy przy­padł w jednym z nafaj­niej­szych szwaj­car­skich miejsc, w Lucernie, zaraz nad jeziorem, nie­opodal głów­nego dworca kole­jo­wego, w muzeum sztuki współ­cze­snej. Proszę, proszę, jaki to świat jest mały. :))) Losujemy, losu­jemy… i.…? No i szczerze byłem prze­ko­nany nie­uchron­ności spo­tkania Szwajcarii jako naszego rywala, ale wyszło jeszcze lepiej i będziemy, tym razem, zdo­bywać Wiedeń. Niemiaszków i Hrvatskę ciutkę wykra­kałem. Zobaczymy jak to będzie — źle nie będzie, przy tych nie­sna­skach na linii trener-zawistnicy i…  Czytaj dalej »