Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Wpisy z etykietami ‘metablog’

Co było, jak nic nie było

Miniaturka : Co było, jak nic nie było

Happy B’day Witalności Moje. Od ostat­niego wpisu minął rok z bonusem, zatem każdy z Was, powa­ra­ca­ją­cych czy­taczy, miał w tym czasie uro­dziny. Przymijcie zatem z wyro­zu­mia­ło­ścią te spóź­nione życzenia. Co zda­rzyło się cie­ka­wego w czasie minionym, o czym chciałem napisać, lecz w obliczu cher­la­wości talentu i braku cnoty wytrwa­łości nie napi­sałem? O śmierci Erica Rohmera, Mistrza Kina Gadania o Miłości etc., któ­rego filmy wywarły na mnie swego czasu bardzo duże wra­żenie. O jego śmierci dowie­działem się z rocznym opóź­nie­niem. O powoli nakrę­canym przez Petera…  Czytaj dalej »

Moim zdaniem — nie

Miniaturka : Moim zdaniem — nie

Wyrwany z marazmu przy­pływem powy­po­czyn­kowej energii wyko­nałem kilka zmian w ukła­dzie bloga. Zrezygnowałem z kate­gorii “subiektyw”, bo prze­cież wszystko co się tutaj pojawia jest moją opinią. Wyrażenie “moim zda­niem” jest tutaj tylko stratą miejsca i zna­czeń. Muszę także wspo­mnieć, że nie cho­dziło o skrót od subiek­tywnie, ani o sprzedaż cze­go­kol­wiek z pozycji subiekta. W zamian poja­wiły się nowe kate­gorie: pry­wata – wpisy wspo­mnie­niowe lub zwią­zane z kon­kret­nymi sytu­acjami z mojej teraź­niej­szości, kre­acje – arty­kuły na temat wyda­rzeń i wydaw­nictw…  Czytaj dalej »

Wampiryczne mikroblogi

Miniaturka : Wampiryczne mikroblogi

Gdyby zbu­dować piękny kolo­rowy wykres ilości wpisów na tym blogu w funkcji czasu otrzy­ma­li­byśmy nie­spo­kojną począt­kowo krzywą, która osta­tecznie zmierza do piekła. Zmniejszająca się czę­sto­tli­wość publi­kacji jest oczy­wi­ście spo­wo­do­wana mno­go­ścią czyn­ników życio­wych i, jeszcze bar­dziej, nie­ży­cio­wych. Przecież w naj­cie­kaw­szym okresie kam­panii wybor­czej nie przy­znam się, że po prostu nie mam weny. Znalazłem jednak kozła ofiar­nego, w dodatku sil­nego, któ­rego z łatwo­ścią będzie wybronić i oczy­ścić z zarzutów. Oświadczam zatem: wszystko przez mikro­blogi. To one…  Czytaj dalej »

Nowe szaty neciarza

Miniaturka : Nowe szaty neciarza

Od uru­cho­mienia strony w obecnym kształcie mijają prawie dwa tygo­dnie. Od ostat­niego postu o MobiPocket Readerze minęło z pół ruskiego mie­siąca, w zależ­ności od meto­do­logii obli­czeń. Mikroblogi i tum­ble­roza panoszą się w naj­lepsze, ale nie zamie­rzam tego zmie­niać. Tak wiele wyda­rzeń cie­ka­wych i bła­hych jed­no­cze­śnie zdarza się codziennie, że nie sposób byłoby prze­lewać tego w nor­malne posty. Tak przy­naj­mniej dają świa­dectwo, że jeszcze jakaś aktyw­ność inter­ne­towa z mojej strony wystę­puje. Nadszedł jednak czas by roz­pę­dzić to stado notuli które ostatnio…  Czytaj dalej »

Miło jest powrócić

Miniaturka : Miło jest powrócić

Miałem dość cze­kania na łaska­wość dar­mo­wego hosta 60free ze stajni ovh.org — sprzeczne lub nie­pełné komu­ni­katy plus moja racz­ku­jąca wiedza w temacie hostingu i zarzą­dzania witry­nami na ser­werze w ogóle spra­wiły, że posta­no­wiłem prze­nieść mój dziennik w nowe miejsce. Od piątku Przesiewanie Codzienności przy­cup­nęło na ser­we­rach firmy cal.pl. Dzięki okre­sowi testo­wemu mogłem prze­konać się, że wszystko działa, jak należy. Teraz pozo­staje mi wnieść skromną opłatę za użyt­ko­wanie ser­wisu przez następny rok. Rozważam rów­nież wyku­pienie sobie jakieś ekstra…  Czytaj dalej »