Wpisy z etykietami ‘muzyka’
Teoria czynności prostych
Bilety na koncert kupić jest niełatwo. Niby wszystko jest jasne, miejsce, czas, kto i za ile będzie tańczył, czy wreszcie jak można się na miejsce dostać. Jednak, jak to w praktyce bywa, ustalanie wszystkich szczegółów wprowadza człowieka w stan typu „dzień świra“. Zapytajmy więc: gdzie na koncert The Cure? Mamy do wyboru Stolicę Kraju lub Stolicę Górnego Śląska. Za Warszawą przemawia lepszy dojazd z Poznania, wszak od węzła Krzesiny do Strykowa mamy podobno ponad 200km Autostrady A2, oczywiście coś trzeba tam zapłacić, ale przy takiej liczbie pasażerów ściepa… Czytaj dalej »
Społeczność muzyczna
Po wielu przymiarkach i bólach trafiłem jako registered user do serwisu last.fm. Nie słucham raczej radia proponowanego przez tę stację, czy też może swojego radia układanego mi przez tę stację. Dużo lepszym ustrojstwem w tym względzie była Pandora, niestety zablokowana obecnie dla internautów-słuchaczy spoza USA. Ograniczam się na razie jedynie do funkcji statystycznych jakie oferuje last, czyli zczytywania częstotliwości odtwarzania utworów w winampie, tzw. scrobblingu. Oczywiście jest to ledwie jakiś tam procent słuchanej przeze mnie muzyki, ale zawsze coś.… Czytaj dalej »
Skojarzenia
Od pewnego momentu w życiu zacząłem mieć skojarzenia podczas czytania książek. Polegały ona na tym, że mniej lub bardziej zależnie od treści, czy tematyki, pojawiał mi się w głowie obraz. Nie pamiętam wszystkich tych miejsc, ale bardzo silne były dwa: — miejsce na ul. Okrężnej w Inowrocławiu, przy przychodni, naprzeciwko bloków — miejsce to silnie zmodyfikowane — w wizjach rósł tam rachityczny lasek, pamiętam, że często kojarzyło się to miejsce z rpg lub fantasy, — szczyt budynku i strona od podwórza bloku nr 17 przy ul. Jacewskiej, miejsce mojego przebywania z… Czytaj dalej »






Odzewy ze świata