Wpisy z etykietami ‘Playoffs2007’
…and the season is over… almost
Dziś nad ranem czasu polskiego zakończył się trzeci mecz finałów amerykańsko-kanadyjskiej zawodowej ligi koszykówki, zwanej w języku planetarnym National Basketball Association. Oglądałem, a jakże, praktycznie z reporterskiego obowiązku — nie lubię San Antonio, a Cleveland to wieśniaki :D Kibicuję konferencji zachodniej (prawie jak zwykle) i jestem przeciw pomysłom tych, którzy uważają, że ilość meczy jest z góry ukartowana :> Dla mnie Spurs powinni roznieść Kawalerów w czterech meczach i po ptokach. Choć obstawiałem pięć i z tego sie nie wycofuję… Czytaj dalej »
The Finals — starts Thursday :)
No i oto mamy niespodziankę. Bardzo egzotycznego finalistę, debiutanta w tym gronie, drużynę „Króla“. No zasłużył sobie chłopak. The 2007 NBA Finals Obstawiłem 4–1 dla San Antonio, ale różnie może być. Cleveland…, kto by pomyślał… . Jeśli chodzi o piątke półfinałów — których szczerze powiem nie oglądałem zbyt intensywnie to proponuję — Tim Duncan, Le Bron James, Zydrunas Ilgauskas, Deron Williams, Manu Ginóbili. A Tłoki mnie zawiodły :( I jeszcze ciekawostka. Często pokonani mówią: „będziemy kibicować tym, którzy nas zwyciężyli“. Idąc tym… Czytaj dalej »
Finały Konferencji
Wkraczamy zatem w następną fazę :) Nie bez niespodzianek i o to chodzi. Same wyniki może nie są zaskakujące, bardziej chodzi mi o styl, serce. Zaimponowali mi Utah Jazz. Jako drużyna — Detroit Pistons, ale ich miałem okazję oglądać stosunkowo niewiele… Cleveland jest solidnym teamem, ale nie powodują moich nadmiernych emocji. Jednak… jak powstrzymać Spurs? Eastern Conference Finals Detroit będą skoncentrowani i konsekwentni… Cleveland — po osłabionych Washington Wizards i bezbarwnych Netsach przekonają się co oznacza słowo playoffs. Jeśli nie nastąpi jakaś… Czytaj dalej »
Półfinały Konferencji
A co mi szkodzi wytypować zwyciezców nadchodzących rywalizacji? Druga runda Playoffs 2007 nadchodzi wielkimi krokami, dziś pierwszy mecz :) Szykuje się rywalizacja jak za starych czasów. Może Bulls będa na tyle głodni, że załatwią rywali w 6 meczach? :) Lubię New Jersey jeszcze z dawnych lat — dlatego im kibicuję, ale jeśli Cavaliers są lepsi niż w zeszłym sezonie, to obstawiam 4–1 dla LeBrona i spółki. Naprawdę bardzo bym chciał żeby Phoenix wygrali, bardzo. Dlatego zagłosuję na San Antonio i wynik 4–2, może uda mi się oszukać los… który zwykle skazuje… Czytaj dalej »






Odzewy ze świata