Wpisy z etykietami ‘Polska’
Pył jeszcze nie opadł
Niesamowity miesiąc. Tak, to trochę obrazoburcze wyrażenie, ale ten kwiecień jest niesamowity. Poza tragediami zdarzają się wspaniałe i radosne przeżycia. Żyję w ciekawych czasach: podróże, katastrofy, manifestacja sił natury, rycerze słowa z tępymi kopiami. Podczas żałoby nie byłem spokojny, co rusz wyprowadzało mnie z równowagi szafowanie idiotycznymi paralelami, symboliką mającą ułatwić sprzedanie wydarzenia czytelnikom tabloidów. Prosty człowiek ma prawo do informacji, takiej jak każdy inny, ale nie powinien być prowadzony jak owieczka do medialnej rzeźni.… Czytaj dalej »
Podróż życia?
Śląski okazyjny korespondent doniósł mi dziś o fantastycznej wyprawie jaka była jego udziałem w dniu wczorajszym. Otóż sympatyczna trasa z Poznania na Śląsk trwała wczoraj samochodem tyle ile trwałaby pociągiem. Mniej więcej oczywiście, bo sieciowy rozkład jazdy pociągów (SRJP), tzw. „cegła“, jest mniej warta niż rolka papieru — strony są zbyt nieprzyjemne w dotyku. Statystycznie ujmując: długośc trasy — 380,2 km, czas przejazdu — 6h 40min, przeciętna prędkość — 57 km/h. Zważywszy, że na trasie było jedno duże polskie miasto, ale był też… Czytaj dalej »
Teoria czynności prostych
Bilety na koncert kupić jest niełatwo. Niby wszystko jest jasne, miejsce, czas, kto i za ile będzie tańczył, czy wreszcie jak można się na miejsce dostać. Jednak, jak to w praktyce bywa, ustalanie wszystkich szczegółów wprowadza człowieka w stan typu „dzień świra“. Zapytajmy więc: gdzie na koncert The Cure? Mamy do wyboru Stolicę Kraju lub Stolicę Górnego Śląska. Za Warszawą przemawia lepszy dojazd z Poznania, wszak od węzła Krzesiny do Strykowa mamy podobno ponad 200km Autostrady A2, oczywiście coś trzeba tam zapłacić, ale przy takiej liczbie pasażerów ściepa… Czytaj dalej »






Odzewy ze świata