Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

Wpisy z etykietami ‘techno-logic’

Czytelniku drogi!

Miniaturka : Czytelniku drogi!

Jedna z moich ulu­bio­nych wizji przy­szłości za jeden z pod­sta­wo­wych punktów przy­jęła sobie powszechny anal­fa­be­tyzm. Nie ten rozu­miany dziś jako prze­no­śnia w zasto­so­waniu do pew­nych grup zawo­do­wych czy sub­kultur, lecz ten rozu­miany dosłownie. Ludzie nie muszą znać liter – za komu­ni­kację odpo­wiada wszech­obecny przekaz dźwię­kowy i obraz­kowy. Po co sto­sować opis, skoro można go zastąpić dosko­nałą ani­macją i nar­racją lek­tora? Brzmi zna­jomo? Oto świat, gdzie umie­jęt­ność czy­tania i pisania jest domeną elity spo­łecznej. Plebs ma wyłącznie chleb i igrzyska. Staramy…  Czytaj dalej »

Pograjmy na Wietrze

Miniaturka : Pograjmy na Wietrze

Nazwa małego urzą­dzenia, które zro­biło w 2008 roku osza­ła­mia­jąca karierę mówi bardzo dużo — net­book. Ale nie wyczer­puje tematu. Ten mały, choć prak­tycznie peł­no­prawny kom­puter może mieć szereg innych zasto­sowań — łatwiej to zro­zu­mieć użyt­kow­ni­kowi korzy­sta­ją­cemu na co dzień z nie­naj­now­szych kom­pu­terów o zróż­ni­co­wanej wydaj­ności. Zanim kupiłem Winda zasta­no­wiłem się, do czego jeszcze mógłby mi się przydać taki sprzęt, czy w dzi­siej­szych cza­sach można robić jeszcze coś cie­ka­wego z kom­pu­terem nie posia­da­jącym połą­czenia z inter­netem? Przypomniałem…  Czytaj dalej »

Poczet wielkich konstruktorów

Miniaturka : Poczet wielkich konstruktorów

I jak fajnie, koniec tygo­dnia, atmos­fera tutaj robi się coraz bar­dziej senna. Jedynym ratun­kiem wydaje się uzu­peł­nienie tek­stem wysła­nych ran­kiem obrazków. Wczoraj w tele­ek­spresie zoba­czyłem relację o naukowcu, który skon­stru­ował androida uży­czając mu swojej apa­rycji. Tak oto powstał Geminoid. http://www.youtube.com/watch?v=WijMCSfX0RA Od razu sko­ja­rzył mi się naj­wy­bit­niejszy polski twórca w dzie­dzinie cyber­ne­tyki, sztucznej inte­li­gencji i bio­me­cha­niki, inży­nier Manc, zamiesz­kały ongi przy ul. Alternatywy 4. Manc wpraw­dzie nie uży­czył swo­jemu robo­towi…  Czytaj dalej »

A ja jeżdżę do Poznania z przeciętną 60kmph

Miniaturka : A ja jeżdżę do Poznania z przeciętną 60kmph

Takie sobie tam testy pociągów u Żabo­jadów… 574,8 kmph, a to zale­dwie roz­grzewka przed ofi­cjalnym biciem rekordu. Fajnie w wibracje weszła trakcja. :] Najciekawsze jest to, że do zakupu przy­mie­rzają się Amerykanie… Wielu ma już dość domi­nacji petro­biz­nesu w…  Czytaj dalej »