Subskrybcja//syndykacja

Najświeższe wpisy z Ainunau.net prosto do Twojego czytnika RSS.
RSS jest głupi? Skorzystaj z alternatyw:
uaktualnienia na mail@marciooFacebook PageiGoogle

Halo ludzie!

  • Blogoid odżywa w nowym miejscu, choć na szczęście, pod starym ardesem. Wszystkich dotychczasowych zarejestrowanych użytkowników, których personaliów nie udało mi się odtworzyć, serdecznie przepraszam i proszę o powtórną rejestrację.
  • Zrezygnowałem z dedykowanej usługi Facebook Connect. Przekazuję autoryzację przez sieci społecznościowe w zawiadowanie systemowi Disqus. Odpowiednie przyciski przy formularzu komentarzy.

Życzę przyjemnego odbioru.

Zaloguj się

web 2.0

Przeglądasz archiwum tagu web 2.0.

Nowoczesne blogi z Posterous.com

Nowoczesne blogi z Posterous.com

Któregoś pięknego dnia pewien smutny nastolatek z okolic Tulsy postanowił, że będzie odtąd wieźć życie pożyteczne i nienudne. Wyjechał do Kalifornii i założył tam agencję matrymonialną mającą być antidotum na rozpasanie moralne epoki dzieci kwiatów. Wymyślił sobie, że potęga więzi rozkwitnie w namiętnych listach słanych akros de kontinent. Nadał swojej firmie długą, ale ideową nazwę [...]

Pożegnanie z radiem Trwam

Pożegnanie z radiem Trwam

Ponad dwa i pół roku korzystałem z usług serwisu Last.fm. Mariaż muzyki i statystyki zdawał się być spełnieniem młodzieńczych marzeń – nareszcie na pytanie o najczęściej słuchaną płytę czy pieśń można było odpowiedzieć wprost. Tak, najbardziej interesował mnie ów “scrobbling”, czyli monitorowanie ilości odtworzeń muzycznych pozycji w komputerze lub grajdole [odtwarzaczu mp3 – termin własny]. [...]

Wampiryczne mikroblogi

Wampiryczne mikroblogi

Gdyby zbudować piękny kolorowy wykres ilości wpisów na tym blogu w funkcji czasu otrzymalibyśmy niespokojną początkowo krzywą, która ostatecznie zmierza do piekła. Zmniejszająca się częstotliwość publikacji jest oczywiście spowodowana mnogością czynników życiowych i, jeszcze bardziej, nieżyciowych. Przecież w najciekawszym okresie kampanii wyborczej nie przyznam się, że po prostu nie mam weny. Znalazłem jednak kozła ofiarnego, [...]

Czy rodacy polubią blipanie?

Czy rodacy polubią blipanie?

Polacy są w Sieci narodem chętnym, aktywnym i dumnym — świadczą o tym sukcesy rodzimych liderów internetu: Naszej Klasy, Allegro czy Gadu-gadu, czy wysoka pozycja polskiej gałęzi Wikipedii. Liczby użytkowników tych serwisów są zauważane na świecie, choć przecież nasz kraj nie jest tak ogromnym rynkiem. A wszystko to dzięki lojalności użytkowników, dla których najbardziej liczy [...]

Nasza-klasa zdejmuje gips

Setki razy zbierałem się by napisać coś o największej sensacji polskiego internetu. Raz miało to być coś o aspekcie kulturowym i edukacyjnym, czyli o wpływie serwisu na wzrost świadomości internetowej Polaków. Innym razem miało być o aspektach bardziej indywidualnych – dlaczego ludzie w ogóle to robią, dlaczego zdjęcia są takie, a nie inne. Szał jednak [...]

Str. 1 z 212

Ostatnio na blogu

Dziennik 365, 5.9.10
Rok temu rozpocząłem pewien eksperyment fotograficzno-życiowy — dziś po raz ostatni wykonałem i opublikowałem zdjęcie na fotoblogu tworzonym według zasad projektów 365-dniowych. Podstawowe założenie brzmiało: weź aparat, zrób codziennie jedno...

Pył jeszcze nie opadł, 19.4.10
Niesamowity miesiąc. Tak, to trochę obrazoburcze wyrażenie, ale ten kwiecień jest niesamowity. Poza tragediami zdarzają się wspaniałe i radosne przeżycia. Żyję w ciekawych czasach: podróże, katastrofy, manifestacja sił natury, rycerze...

W kraju i na świecie — Liternictwo drogowe, część 4, 16.3.10
Dokończmy i dobijmy temat. Cały cykl nie powstałby, gdyby moją jedyną motywacją było dokopanie jakiemuś urzędasowi z Poznania. Po prostu los zrządził, że poznańskie “pomysły” zbiegły się z kilkoma publikacjami...

Cywilizacja w przededniu kryzysu, 13.3.10
Za pół roku, czyli całkiem niebawem, wesołe duszki przyniosą pode drzwi grę Civilization V. Tradycyjnie z tej okazji, stopniowo, przedostają się do publicznego obiegu zajawki, zapowiedzi, tizery i trejlery...

Tabliczki uliczne — Liternictwo drogowe, część 3, 24.2.10
Zgodnie z zapowiedzią powracam do Poznania. Jesienią pojawiły się w centrum miasta nowe tabliczki z nazwami ulic. Oczywiście, jak się zapewne domyślacie, tutaj także zastosowano krój drogowskazowy, brawa za konsekwencję...