No i oto mamy niespodziankę. Bardzo egzotycznego finalistę, debiutanta w tym gronie, drużynę „Króla“. No zasłużył sobie chłopak.
The 2007 NBA Finals
Obstawiłem 4–1 dla San Antonio, ale różnie może być. Cleveland…, kto by pomyślał… .
Jeśli chodzi o piątke półfinałów — których szczerze powiem nie oglądałem zbyt intensywnie to proponuję — Tim Duncan, Le Bron James, Zydrunas Ilgauskas, Deron Williams, Manu Ginóbili. A Tłoki mnie zawiodły :(
I jeszcze ciekawostka. Często pokonani mówią: „będziemy kibicować tym, którzy nas zwyciężyli“. Idąc tym śladem, „najsłabszymi“ drużynami w swoich konferencjach zostali Miami Heat na Wschodzie i Dallas Mavericks na Zachodzie, bowiem ich pogromcy z pierwszej rundy, przegrali w półfinałach z drużynami, które z kolei poległy w finałach konferencji. Przypominam, że mówimy o zeszłorocznych finalistach ligi :))). ●






Odzewy ze świata