Zaloguj się Registration
Przejdź do treści

The Finals — starts Thursday :)

No i oto mamy nie­spo­dziankę. Bardzo egzo­tycz­nego fina­listę, debiu­tanta w tym gronie, dru­żynę „Króla“. No zasłużył sobie chłopak.

The 2007 NBA Finals

Obstawiłem 4–1 dla San Antonio, ale różnie może być. Cleveland…, kto by pomyślał… .

Jeśli chodzi o piątke pół­fi­nałów — któ­rych szczerze powiem nie oglą­dałem zbyt inten­sywnie to pro­po­nuję — Tim Duncan, Le Bron James, Zydrunas Ilgauskas, Deron Williams, Manu Ginóbili. A Tłoki mnie zawiodły :(

I jeszcze cie­ka­wostka. Często poko­nani mówią: „będziemy kibi­cować tym, którzy nas zwy­cię­żyli“. Idąc tym śladem, „naj­słab­szymi“ dru­ży­nami w swoich kon­fe­ren­cjach zostali Miami Heat na Wschodzie i Dallas Mavericks na Zachodzie, bowiem ich pogromcy z pierw­szej rundy, prze­grali w pół­fi­na­łach z dru­ży­nami, które z kolei poległy w fina­łach kon­fe­rencji. Przypominam, że mówimy o zeszło­rocz­nych fina­li­stach ligi :))). ●


Krótki link do tego wpisu: http://ymk.in/nb4
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Google Buzz
  • Add to favorites
Bookmark and Share

Odzewy ze świata

Losowe wpisy

Subskrybcja//syndykacja

Najświeższe wpisy z Ainunau.net prosto do Twojego czyt­nika RSS.
RSS jest głupi? Skorzystaj z alter­natyw:
uaktualnienia na mail@marciooFacebook PageiGoogle